czwartek, 18 lipca 2013

Rival de loop - żel do twarzy

Nigdy nie używałam kosmetyków z RdL ale podczas promocji w ross -40% postanowiłam zaryzykować, dałam wtedy za niego jakieś 5zł, i stwierdzam z czystym sercem że to jeden z najlepszych żeli do twarzy jakie miałam.


Pojemność to 150ml, opakowanie bardzo wygodne i miękkie. Zapach kojarzy mi się z  żele dla dzieci od Johnsona.
Jest bardzo gęsty i ma  przyjemny zielony kolor.




Świetnie oczyszcza cerę i fajnie się pieni, już niewielka ilość wystarczy aby zmyć całą twarz z makijażu.

Niespodzianki które miałam szybciej się zagoiły a następnych było  o wiele mniej, fajnie oczyszcza i lekko zwęża pory.

Nie pozostawia uczucia ściągnięcia, nawilża cerę.
Niestety żel mi się skończył ale za jakiś czas kupię następny.

Używałyście tego żelu ?

10 komentarzy:

  1. świetny blog, z przyjemnością sie czyta i zastaję z pewnością na dłużej oraz zapraszam do mnie luuvmy.blogspot.com obserwujemy ? :))

    OdpowiedzUsuń
  2. fajna opinia, będę musiała go wypróbować :)
    nominowałam cie do LBA na moim blogu

    http://photos-life-hobby.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. To muszę go kupić w takim razie ;)

    http://closertotheedge1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam piankę, skład paskudny i zostawiała ściągniętą buzię. Nigdy więcej niczego z tej firmy.

    U mnie pojawił się nowy post o szkodliwości kremów z filtrami zapraszam http://lusiakowy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. wspaniały blog

    http://catsandwe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. O kurcze! Już od jakiegoś czasu myślałam nad kupnem tego żelu, ale jakoś nigdy nie byłam do końca przekonana do niego. Dzięki Twojej recenzji jednak się na niego skuszę i zobaczymy jak spisze się u mnie :)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę zakupić ten żel :) Świetny blog! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. tego żelu chyba nie miałam...z Rival de Loop miałam tylko peelingujący :)

    OdpowiedzUsuń